Biesowisko Lyrics


Ty spadłaś do złego nieba

gdzie dyjabeł gloryje śpiewa

gdzie martwe ma ziarna ziemia

i płynie słona rzeka

gdzie o świcie Słońce kona

w czerni zimnych ramionach

gdzie dyjabeł gloryje śpiewa

i janioł twój skrzydeł nie ma

Ty chcesz do innego nieba

gdzie dyjabeł języków nie ma

gdzie w radość w śmierć nawrócona

i wojna nienarodzona

gdzie nikt nie wie czyja korona

w odrazie porzucona

gdzie pusto i nic już nie ma

i lekką ci będzie ziemia

A tu nie ma nic

Woda nie chce żyć

Popiół dym i śmierć

w nowy świt

ujrzysz je

Ruda ciecz i czerń

jak mój głos rozleje się

Boś ty spadła gdzie

otchłań wciąż pożera się

Rudą krew i czerń

z piersi jej wypijesz

Co niewidziane to nieistniane

Wyharczał czart w piekła upale