Blizny Lyrics

Album: Sznur

W prawo, w lewo, w górę, w dół

niebo pode mną, przede mną grań snów

w lustrze oczy trupa

spojrzałem w otchłań... zbyt długo

zapatrzyłem się w oczy trupa

o tysiące kroków za daleko

przekroczonych przeciw światłu

w ciemność, w hipotermię uczuć

wieczne umieranie

w izbie przyjęć do piekła

cienie czarnych ptaków

żrą padlinę czegoś, czym byłem

pastwią się resztkami wspomnień

komponują klepsydrę nucąc nokturn

po bliznach życia w mrokach przeszłości

stało się coś i umarło

raniac pamięć i myśli

bliznami zdobiąc grób