Zasypiam Lyrics

Album: Heathen

Zanurzam ciało swe w gorących.

Strumieniach jak lawa

Zasypiam jak zroszona rankiem.

Jesienna trawa

A ma dusza unosi się w błogiej ciszy.

By nikt nie mógł zbudzić jej.

Ona już nie słyszy.

Kropla deszczu spływa I pieści moje.

Dłonie

Odchodzę na zawsze, już się nie boję.

Patrząc przed siebie znikam wśród.

Lasów czystych

Nie patrzę co za mną zostało, bo targa.

To moje myśli.

A ma dusza unosi się w błogiej ciszy.

By nikt nie mógł zbudzić jej.

Ona już nie słyszy …