Przybyliśmy znikąd, zapomniany. Lud, w rzekach historii Gdzie strzępy wspomnień, jak Kamienne łzy spadają. Jestem daleko. Tęsknię jak Ty. Dusza wciąż płacze, słyszę jej krzyk. Zagubiony płyniesz, jak we śnie, sen. Jawą jest. Wtulona w Twe ciało, słyszę szept z. Otchłani, który w ciemnościach Mówił, wciąż mówił. Jego dusza jest jak piekło, kiedy w. Złym płomieniu płonie. Więc podnieś głowę na obcej ziemi. Kurhany mówią moimi słowami. Tam Twoi bliscy pozostali. Noc wszędzie ta sama jest. Czarna pani w sukni Swej Noc wszędzie ta sama jest. Poprowadzi Cię. Strach odchodząc będzie…