W starej budowli czarna magia
Przyzywa demony za sprawą diabła
Przyciąga je nad otchłanny ogień
Chłodem zła zioną ruiny złowrogie
Mroczna sztuka wykuwa koszmary w ciemności
W nieprzebytej przestrzeni zamczyska ponurości
Mocą średniowiecznych inkantacji
W najczarniejsze rejony ewokacji
Zmierza kongregacja bluźniercza…
…Najtajniejsze formuły i zaklęcia
Posępne przejścia, gwieździste sklepienia
Przerażające komnaty pajęczyn i cienia
Mglisty i przenikliwy zaduch przeklęty
Wywołuje amok pośmiertnie rozpoczęty
O zmroku przywołani posłańcy śmierci
W prastarym zamku aury morderczej
Gdzie spoczywają rytualne apokryfy
Zapisane krwią aniołów manuskrypty
Świece, sztylety, czaszki z ołtarzem
Łańcuchami skute obmierzłe kościotrupy
Strzegą krypty połączonej z cmentarzem
Portal umarłych oparami ziemi zasnuty
W lochach gdzie światło dnia nie sięga
Bez końca trwa podziemna przysięga
Diabelski księżyc z wiecznych czeluści
Wznosi się ponad krawędzią piekielną
Zamarzłe powietrze potęguje zło jego
Zakrywa ziemię bezmiar lica upiornego