Nasciturus - Silva Populo Lyrics


Wstecz zapatrzeni, w ludową opowieść

w jęk starych belek i szum strzech

wsłuchani.

Za drabiniastym wozem, jękiem kos na łące,

za śpiewem codziennym, modlitw oddechem

idziemy.

By żywa opowieść o świecie minionym

gdy świat lepszym miejscem bywał

pozostała.

Nie przetrwała tamta woń,

jeno słowo pozostanie,

choć wskrzesić nie sposób,

niechaj w sercach trwa.

Obrzędom, kapliczkom i ludziom,

Strachom, prawdziwym, czy nie

hołd.

Dziadom, lirnikom, wąpierzom,

osadom w borach głębokich,

pamięć.

Przyszła z Polski nowina, została i okrzepła,

jak ogień podsycać

pragniemy.