Kolej rzeczy Lyrics


Wbrew wsobnym urojeniom

Szepczą mogiły

Wbrew oczom i uszom czujnym

Krzyczą trupy

Wbrew umysłom trzeźwym

Milczą sumienia

To moje, lecz nie ja

Wbrew wszystkim

Lecz nie sobie

Wokół mnie cisza gra

Powietrze w uszach drga

Marne to pocieszenie

Co uśmiechu nie daje

A w grób spogląda

Grzeje o znicz, lecz nie

Od środka

Gardło śnięte, słowa co

Nie wymówione drą

Ściętą marzeniami głowę

Prawda zwycięży - krzyczą kłamcy

Prawdy nie ma - milczą uczciwi

Wobec tego co nam dane

W głuchym korowodzie

Obija się słowo

Które nigdzie nie dociera

I tylko cisza gra

Bo co nam zostało?