Cukierek albo psikus Lyrics


Ronald O'Bryan w życiu sobie nie radził

Przez swoje długi wielu ludziom wadził

Lamus, nieudacznik tak o nim mówiono

Jeden sposób na to widział rzekomo

To z polisy wyłudzić gruby hajs

Więc otruł syna w Halloweenową noc

Cyjanek potasu, wzór chemiczny KCN

Blokuje oddychanie na poziomie komoórkowym

Dziecko boli brzuch, wymiotuje, pokarm wydala

Umiera w męczarniach w drodze to szpitala

Roland idiota po krótkim śledztwie wpadł

Wyrok: krzesło a potem trucizny strzał

Cukierek albo psikus

Miała być zabawa a jest śmierć

Cukierek albo psikus

Patologiczny rodzic

Cukierek albo psikus

Szmal na krzywy ryj

Cukierek albo psikus

Zbrodnia i kara