Blask Lyrics

Album: Blask

Fałszywy blask

W twoich oczach

Łamie mi serce

Tracę kontrolę

Popatrz jak upadam, wyniszczony od środka

Brakuje mi sił

Chcę się wydostać

A to moje żałosne serce, które w ogniu walki chce trwać

Będzie bić aż się kurwa wykrwawię

Bo nikt nie kochał tak jak ja

W samotności po kresu czas

Nie słyszę nic jestem zupełnie sam

Nie ma nikogo by z ziemi wstać

Zabrali mi wszystko została tylko łza

Nietrzeźwość taka piękna

Taka cudna, idealna

Nieświadomość moim lekiem na sen

Używki działają na mnie jak tlen

Fałszywy blask

W twoich oczach

Łamie mi serce

Tracę kontrolę

Nie jestem sobą znowu

Nie jestem nic już wart

Nie mów tego nikomu

Bo nie chciałbym ich znać

Błagam kurwa przestań

Nie, nie, nie

Zostaw

Mnie

Nie chcę, odejdź

Proszę naprawdę

Przepadnij z mojej pamięci na zawsze