Kelthuz - Cheri KORWiN (Modern Talking parody) Lyrics


Jak to jest powiedz mi

Gdy wychodzę z piwnicy

Ludzie na ulicy

Czmychają

Każda niunia na mój wzrok

Przyspiesza swój spieszny krok

Czy to kuc czy to wąs odrzucają

Panie Prezesie

Jak to jest

Że Panu chce się

Janusz Korwin-Mikke

Wchodzi w mokrą cipkę

Miłość do wolności

Przekazuje tak

Janusz Korwin-Mikke

Łowi małą rybkę

Swoim wędzidełkiem

Chwyta niczym hak

Czytuję stosy ksiąg

Ćwiczę mięśnie mych rąk

Aby w ten Sznura Dzień

Wyciąć ich w pień

Lewaki boją się

Żaden nic nie powie nie

Karyno podejdź tu pocałuj mnie

Nie odchodź tam

Gdzie Korwin sam

Zaprasza w tan