Gdy na niebie milion gwiazd śmieje mi się prosto w twarz Gdy latarnie płaczą światłem wyciem wiatru śpiewa las Krople deszczu rozrzucone wystukują dziwny rytm Nad chmurami się unoszę galaktyczny tworząc młyn Patrzę z góry na ten świat Jaki mały on jest tam W gwiazdy patrzy każdy z nasz Niech pokażą drogę nam Dzisiaj wezmę cię ze sobą od latarni które śmieją ci się w twarz Swe wspomnienia rozmyj złą pogodą nad chmurami przecież deszcz nie będzie lać Dzisiaj wezmę was do siebie zsyłam światło by padało na wasz dom Krzyczę w dal "precz ze złą pogodą" na ulicach cięgle deszcz a dusze przeszył grom Patrzę z góry na ten świat Jaki dziki on jest tam W chmury patrzy każdy z nasz Zasłaniają drogę nam