Twoje myśli wokół mnie Nieustannie krążą By zacisnąć dłoń Wokół szyi mej Twoje myśli ciągle Przenikają mnie Zaślepiony umysł Zemsty krwawej Nieustannie wołam Powoli tracę siły Nikt nie słyszy mnie Jestem sama Zdana na sąd Lecz wiem już Że upadnę Spadam w dół Unosisz mnie by zgiąć mnie w pół Spadam w dół Unosisz mnie by zgiąć mnie w pół Moje serce bije głucho Słysze tylko cichy szept Powoli Słabnę Powoli