Osada wolnych ludzi
Wierzących w wiele bóstw
Krew i ogień
Ołtarze sczerniałe od krwi
Ofiar składanych pełni
Płoną dziś
Niebo stało się czarne
Jak żałobna suknia
Księżyc w pełni
Smukłe rumaki niosą
Rycerzy sztandary relikwie
Świętych kadzideł woń
Zwiastuje rytuał krwi
Wszystkich szept
Uniósł ofiarny nóż
Idzie śmierć
Śmierć
Na wzgórzu święta armia
Spogląda na pogański ród
Błysnął miecz-papieski dar
Chóralny psalm w ciszy brzmi
Rozpędza krwiożerczą chuć
Ceremonia krwi przelana krwią
Krwią!!!
Twarda święcona stal
W imię boga miłości
Zabija obcy kult
Karmą ojca sprawiedliwego
Jego syna i gołębia białego