Siewca wiatru Lyrics

Album: Drapery

Text : Grzegorz Mazur

Ten wielki siewca wiatru, ten żniwiarz naszych słów.

Pojawia się wśród życia fal i znika podczas snu.

Ta nieprzebyta nicość co mój otacza świat.

Osacza mnie od wewnątrz i ciagnie do dna.

ref: Muszę biec... ciągle biec... muszę biec...daleko stąd...

Nim zerwę wiatr co dusi mnie, przez cały czas... przez cały czas...

Rozglądam sie wokoło oczyma duszy mej

Lecz widzę ciągle tylko jego, trzyma mnie.

Nie zniosę tego dłużej, tej strasznej niewoli.

Zaczynam biec przed siebie nie licząc więcej dni.

ref: Muszę biec... ciągle biec... muszę biec... daleko stąd...

Nim zerwę wiatr co dusi mnie, przez cały czas... przez cały czas...

Pomoże mi... znaleźć ktoś... biegu kres...

Muszę stad uciec, zostawić to i biec...

Najdalej stad... uciec... i biec, ciągle biec...

Zostawić to!