Blutgrund - Jedwabne Lyrics


Antysemicki, Aryjski Metal

Atak!

Żydowska prowokacja

Niejedną ma dziś twarz

Pod ostrzałem domniemanych prawd

Zdeptana kultura, spętana duma

Z roszczeń zlepione miliony klęczników…

Abyś zrzekł się tożsamości

Odrzucił wartość rasy

Na cierniach manipulacji

Skalany biernością padał na kolana

Propagandą karmiony

Oddając łgarstwom hołd

Płacił za naturalną pogardę

Za wolę Białej Nacji



Przetrzyj więc oczy

Wapnem zasypane karty historii

Ujrzyj pasożytów jad, Syjonizmu oblicze

Choć skryte pod tysiącem masek

Stanie się jak ich semicka krew

Rozlana na śniegach ich przeznaczenia



Wiążąc pętlę pomsty ,

Demonstrując bestialski gniew

Wyrwij menorę koszernym synom

Siedem płomieni podłóż pod stodołę

Łatwopalny symbol infekcji Twoich ziem

Niech rozświetli Twój umysł

Jedwabne myśli nienawistne i czyste

Niech pożogą spowiją Talmudu blef

Okryją dymem eksterminacji

Wszy ludzkości

Ich naród wybrany…

Na śmierć!



Obudź w sobie instynkt wojny

Wyciągaj wnioski i walcz!



I przyjdzie nam unicestwić rabinów świat

Antybiałych fetorem ciał

Nadpalonymi głowami

Zatkać gardziel Judei

A pewnej nocy z wyrwanych macew

Z kamieni synagog

Odbudujemy szubienice…