Świętego Dębu szmer listowia Ten szept gdy składasz obiatę O Duchach Przodków ci mówi Nim świat ich odszedł w zatratę Sława! Niech spłonie hipokrytów świat Na zgliszczach wzniesiemy nowy ład Kłując ci w serce psubratni pomiot Odebrał cześć twym ziemiom Na zgliszczach chromów rozplenił krzyż Słowiańskiej braci zaszczepił niemoc Nieświadom krzywd wyznaje twój brat Judeo boga wszawy znak Rdzenne korzenie zabrano mu Tłamsząc je od tysiąca lat Dziś dźwięków ostrze wymierz w krzyż I dumne rytmy wojny Ostało się byś hańbę zmiótł Jak z dawna czynem zbrojnym